Witamy serdecznie naszych Gości,
W dzisiejszym wpisie pragniemy przedstawić objawienie wokalne.
Choć niniejsza artystka norweskiego pochodzenia – Sissel jest już na scenie od 1986 r. to jednak mało kto (szczególnie obecnie) o niej słyszał.
Śpiewała duety z takimi znakomitościami jak:
Plácido Domingo, Charles’ Aznavour, Neil Sedaka, Josh Groban i wiele innych.
Dzisiaj zaprezentujemy Wam tę wokalistkę w mniej znanej piosence bardzo popularnego zespołu.
Ciekawe czy zgadniecie z czyjego repertuaru pochodzi oryginał.
Ponadto bardzo nas interesuje, które wykonanie podoba się bardziej.
15 replies on “Anioł przeszedł przez nasz blog”
Nie mam pojęcia, kto to mógł wcześniej śpiewać, ale piosenka baaaaardzo ładna i głos oraz styl tej pani mi bardzo odpowiada.
Tygrysico, bawimy się dalej.
Cieszę się, że podoba Ci się wykonanie.
Jak poraz pierwszy usłyszałam tę interpretację parę miesięcy temu padłam.
Głos Sissel znam od dawna. Często śpiewa muzykę celtycką oraz klasykę. Oryginalnie tę piosenkę śpiewała Abba – album z 1981 roku.
O ile dobrze pamiętam to był album “The visitors”.
Pani Ekspert Od Zagadek dostanie w nagrodę uśmiech i uznanie dla swojego talentu, zdolności kojarzenia i szybkiej reakcji. w następnym komentarzu podeślę oryginał jako, że my są zadeklarowani Abbofile.
https://www.youtube.com/watch?v=0PncVgET-O8
Dzięki za nagrodę. A co do porównania wykonań, ja również za Abbą. 🙂
Mimi, uzasadnij swoją odpowiedź.
Ja w tym przypadku STANOWCZO JESTEM PRZECIW.
Sissel zaśpiewala tę piosenkę tak szlachetnie i te delikatne góry.
Choć z drugiej strony cieniowała dynamiką.
Cudo, po prostu cudo!
Kocham Abbę, tak, ale oddaję cesarzowi co cesarskie.
Ale wy też uzasadnijcie.
Już doczytałem. Sorry.
Dariusz, gdzież bym śmiała bez uzasadnienia!
Wypowiadam się WYŁĄCZNIE W SWOIM IMIENIU!
Żeby byla jasność.
Hm, Sissel zaśpiewała uroczo, acz ciut zbyt słodko dla mnie. Abbowa wersja też szlachetna. Może mniej anielska, ale ładnie wybrzmiał przekaz. Tak jest pewnie, bo znałam oryginalne wykonanie wcześniej. Oba ciekawe. W ogóle piosenka refleksyjna i pełna ciepła. Dobra na trudny czas.
Ja też najpierw poznałam Abbę, ale jakoś ta piosenka mi umknęła, jednak jak usłyszałam Sissel to po prostu padłam!
Dobrze, że padłaś pozytywnie zaskoczona, a nie rozczarowana.